HENRYK GOŁĘBIEWSKI

Heniek foto

HENRYK GOŁĘBIEWSKI

Człowiek, który swoją postawą zasługuje na miano OSOBOWOŚCI ROKU 2016. Henryk Gołębiewski jako dziecko zagrał w wielu filmach dla dzieci i młodzieży: „Abel twój brat”, „Podróż za jeden uśmiech”, „Wakacje z duchami”… Na tych filmach wychowaliśmy się wszyscy. Kto z nas nie chciałby być Cegiełką, kto nie wzorował się na nim, nosząc do spodni szeroki pasek z breloczkiem… Cegiełka, Pikador, Poldek…tych wcieleń było naprawdę dużo. Potem Henryk Gołębiewski zniknął na 20 lat z ekranu, a w 2002 roku powrócił w filmie „Edi”, gdzie zagrał tytułową rolę. Był to wielki powrót i szansa, którą dał mu los, aby znów stać się idolem nas wszystkich.

Życie nie szczędziło mu trosk. Walczył z chorobą nowotworową, walczył z nałogami, ale z tych bitew wychodził zwycięsko. I choć po „Edim” znów reżyserzy trochę o nim zapomnieli, to znalazł pracę, która od 11 lat pozwala mu spokojnie żyć i utrzymać rodzinę. Róża – córka – jest jego oczkiem w głowie. Ostatnio spisał całe swoje życie w książce „Zygzakiem przez życie”. Może kiedyś to był jeden wielki zygzak, ale teraz idzie już po prostej. Wie, co w życiu jest najważniejsze. Ma wokół siebie sporo życzliwych ludzi i przyjaciół. Wie, że zawsze może na nich liczyć, i teraz nie marnuje czasu bo… czas tak szybko ucieka.

Współtworzy z przyjaciółmi Kabaret RO-PA, zaczął otrzymywać sporo propozycji filmowych, a obecnie marzy, aby zrealizować swój własny film, do którego jest już napisany scenariusz, a on sam ma zagrać w nim główną rolę. Jest to człowiek, który – czasami na przekór losowi – umie postawić na swoim.