KRZYSZTOF GRZĄDZIEL

KRZYSZTOF GRZĄDZIEL

  • utworzone przez: admin
  • 23 maja 2020

Z KRZYSZTOFEM GRZĄDZIELEM PREZESEM GUALA CLOSURES DGS POLAND SA, WŁAŚCICIELEM UZDROWISKA WIENIEC-ZDRÓJ ORAZ ZAŁOŻYCIELEM FUNDACJI „SAMOTNA MAMA” ROZMAWIA KATARZYNA BIŃCZYK

Jest Pan wizjonerem, biznesmenem, człowiekiem Sukcesu. Co Pana najbardziej ukształtowało?

Kilka czynników się na to złożyło. Urodziłem się w 1954 roku i pamiętam jak wyglądała wówczas polska wieś, gdy nie było dróg i elektryczności. Jednak, z każdym rokiem powstawało w naszym kraju coś nowego, co wznosiło go do góry. Byłem zatem obserwatorem pozytywnych zmian, które wtedy w Polsce zachodziły. W tym wzroście, również ja wzrastałem. Do tego dokładam wysoki poziom szkolnictwa i bardzo dobrych nauczycieli. Umiejętność uczenia młodych ludzi na fali modernizowania państwa polskiego, do dziś uważam za największy kapitał.

Obecnie „Guala Closures DGS Poland” S.A. jest liderem zakrywek aluminiowych na rynku polskim oraz jednym z liderów rynku światowego. Jakie czynniki wpłynęły na ten sukces?

Przede wszystkim wielki zapał i bogate doświadczenie, które zdobyłem w fabryce maszyn w Radomsku oraz Włocławskich Zakładach Ceramiki Stołowej, zaprocentowały przy prowadzeniu własnego biznesu. Nie mniej istotna była również ciężka praca przez wiele lat. Bowiem, przez pierwsze kilka lat nie zatrudniałem handlowców, więc sam musiałem zdobywać rynek. Bardzo często wstawałem o 2 w nocy, żeby wsiąść w samochód i przejechać ok. 400 kilometrów, by na rano dotrzeć do klienta. To, że dziś „Guala Closures DGS Poland” S.A. jest bezapelacyjnie największą fabryką i największym producentem na świecie, zawdzięczamy zatem w dużej mierze doświadczeniu, dobrej szkole oraz wychowaniu i dobremu zespołowi.

Porozmawiajmy o drugiej Pana działalności, którą jest Uzdrowisko Wieniec-Zdrój. Co je wyróżnia na tle konkurencji?

Uzdrowisko Wieniec-Zdrój wyróżnia to, że posiada ono trzy kopaliny wpływające na funkcjonowanie: borowinę, wodę siarczkowo-magnezowo-wapniową oraz własne ujęcie naturalnej wody mineralnej, bogatej w selen, który ma zbawienny wpływ na poprawę odporności organizmu w chorobach nowotworowych. Ponadto Uzdrowisko Wieniec-Zdrój jest położone w samym sercu starych sosnowych lasów, które wydzielają olejki eteryczne, tworząc mikroklimat tego miejsca. Cechuje nas także dobra lokalizacja w niemal samym centrum Polski, tym samym jest do uzdrowiska bardzo dobry dojazd z każdego większego miasta w Polsce. Uzdrowisko Wieniec-Zdrój jest bardzo nowoczesnym obiektem, w którym wszystkie pokoje są wyposażone w klimatyzację, a na gości czekają liczne atrakcje takie jak m.in. aquapark, groty solne, strefa spa czy zajęcia z jogi. Mamy też świetną kuchnię oraz pub, w którym organizujemy spotkania z aktorami, a także zapewniamy muzykę na żywo. W wolnych chwilach kuracjusze mogą pograć w kręgle, czy jeździć na rowerze leśnymi ścieżkami.

Jako przedsiębiorca, daje Pan zatrudnienie setkom osób, ograniczając przy tym bezrobocie. A jakie są Pana oczekiwania w stosunku do zatrudnianego zespołu?

Zarówno w DGS Poland, jak i Uzdrowisku Wieniec-Zdrój oczekuję od personelu wysokiej jakości zarówno produkcji, jak i obsługi. Zwłaszcza w organizacji, takiej którą jest uzdrowisko, szpital czy szkoła, ta jakość obsługi ma kluczowe znaczenie, bowiem mamy do czynienia z drugim człowiekiem, a jak wiadomo klienci są coraz bardziej wymagający. Stąd też, załoga musi być niemal ze złota, uśmiechnięta, cierpliwa, życzliwa… I tak też jest! Dostaliśmy z tego tytułu bardzo wiele podziękowań i liczne słowa uznania od naszych gości. To nas bardzo cieszy! Cała załoga stoi więc na wysokości zadania, żeby ten klient do nas ponownie wrócił, bo to jest najistotniejsze. Niezmiernie mnie cieszy, że takich powrotów mamy coraz więcej.

Prowadzi Pan dwa zupełnie ze sobą niespokrewnione biznesy. Czy mają one jakiś wspólny mianownik?

Wspólnym mianownikiem jest wysoka jakość produktów i usług. Osoby, z którymi pracuję traktuję niczym swoją rodzinę. Tak byłem nauczony, że człowiek jest dla człowieka i nie można myśleć tylko o sobie. Żeby pracownicy mogli dobrze wykonywać swoją pracę, muszą być z niej zadowoleni. Stąd też w DGS Poland średnia wartość wynagrodzenia wynosi około 4000 zł netto. Ponadto pracownicy mają zapewniony dostęp do opieki lekarskiej, dofinansowania do wczasów pod gruszą, talony na święta, bezpłatny dostęp do wszelkiego rodzaju lekarzy specjalistów. Raz w roku organizujemy również dla pracowników i ich rodzin piknik. Codziennie każdy pracownik ma także zapewniony nieograniczony dostęp do wody mineralnej oraz posiłek regeneracyjny. Chcę, żeby mój zespół wiedział, że przychodzi do miejsca, w którym jest szanowany i w którym otrzymuje realne wsparcie.

Czy w tym tkwi sekret Pana sukcesu?

Muszę podkreślić, że zarówno mój sukces, jak i moje osiągnięcia są ściśle związane z sukcesami zatrudnianych przeze mnie ludzi, moich koleżanek i kolegów. I to nasz wspólny sukces!

Jest Pan również założycielem fundacji „Samotna Mama”. To bardzo szlachetna inicjatywa.

Przed laty na pikniku we Włocławku, jedna z koleżanek, będąca wtedy matką samotnie wychowującą dzieci, powiedziała mi jak samotnym matkom jest ciężko. Stwierdziłem, że rzeczywiście. Bowiem, tak ten świat jest ukształtowany, że kobiety mają w życiu trudniej niż mężczyźni. Ponadto kobiety są słabsze fizycznie, więc niestety zdarza się, że ich partnerzy używają wobec nich przemocy, albo odchodzą, gdy kobieta zajdzie w ciążę i urodzi dziecko. Wtedy na kobiecie spoczywa cały ciężar jego wychowania. Postanowiłem pomóc takim kobietom i stąd też zrodził się pomysł założenia fundacji „Samotna Mama”.

Niedawno miał Pan urodziny. Czego możemy Panu życzyć?

Skończyłem właśnie 66 lat i cieszę się dobrym zdrowiem. Czego więc mi można życzyć? Tego, co dzisiaj w Polsce powinno być najważniejsze, czyli spokoju i pewności jutra.

I tego serdeczne Panu życzymy! Dziękuję za rozmowę

Zostaw komentarz!